wtorek, 21 sierpnia 2012

Smile ? no way ..

 Cześć! Dawno nie pisałam , nie miałam czasu .. cały czas coś się dzieje są lepsze chwile i gorsze , no ale co zrobić , nic się nie poradzi . Przeważnie jestem w Rybniku , Zwonowicach i tak się kręci dookoła . Te złe chwile stanowczo mnie dobijają , chciała bym tg uniknąć , ale się nie da . To cholernie boli i jest tak cholernie silne że sama siebie przerażam . w pewnych momentach nie wiem co mam ze sobą zrobić , jest to okropne . Ale nic z tym nie zrobię . nie da się . Wróóóóć ... musze zejść na ziemię bo znów się pobeczę ..
Ostatnimi czasu dość dzieje się u mnie , byłam w Cieszynie u matuli chrzestnej :* zabrała mnie na zakupy do Katowic , ii bardzo jej za to dziękuję! :* fajnie się bawiłam z kuzynem i kuzynką . Było miło :)
wróciłam do domu odwiedziłam Zwonowice , następnego dnia byłam z Kaśką w Rybniku i znowu u mnie nocowała . uuu Bejbe , bejbee ! nie obyło się bez łez .. obfitych łez .. Hell yeah .. moje uczucia są paskudne.



Sweetaane fotki na mieście ! :)


Pobyt w KFC :)




B-Smart + Mojito standardowy zestaaw !


Mordeczka ma :*


mini-mini sesja .. :)


znowu się zaczyna , łzy się szykują .. dlaczego ?
nie potrafie sobie tego wybaczyć .

dobranoc .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz